Erasmus – podsumowanie 1/1000

Nie, to na pewno nie będzie żadne podsumowanie. Nie dziś. Nie tym razem. Tak naprawdę to od kilku miesięcy przymierzam się do napisania czegokolwiek. Fakt, że opowiem, jak niezapomniana była (i jest, bo Erasmus w zasadzie nigdy się nie kończy) to przygoda i jak bardzo wpłynęła na moje życie, raczej nikogo nie zdziwi. Każdy mniej…
Czytaj dalej

I stało się…

Jest godzina 23:27. Dokładnie 12 minut temu wsiadłam do autokaru i wyruszyłam w nieznane. Mając na myśli “nieznane” chodzi mi o coś więcej niż kolejną geolokalizację do odhaczenia. W pewnym sensie zaczynam tworzyć coś na nowo. Z dala od bliskich, uczelni, domu. Aktualnie czuję niepewność. Nie wiem, co zastanę, co się wydarzy i co mnie…
Czytaj dalej

Na co się w końcu odważyłam?

Ostatnio moje życie zmieniło się o 180 stopni. Zdałam dość dobrze sesję, rzuciłam lubianą przeze mnie pracę, odnowiłam kilka dawnych znajomości, a przede wszystkim w końcu odważyłam się zrobić coś, co od dawna chodziło mi po głowie, a mianowicie, wyjechać na 4,5 miesiące do Splitu! Dla wielu doświadczonych podróżników to z pewnością nic wielkiego, jednak…
Czytaj dalej

#10yearschallenge

Ostatnio w sieci, a w szczególności na Instagramie dość popularny stał się tzw. #10yearschallenge, czyli kolaż zdjęć ukazujący nas właśnie z przed pewnej ilości lat oraz w obecnym wydaniu (o tutaj). Ta niby zwykła zabawa zainspirowała mnie do dokonania głębszej wewnętrznej analizy samej siebie. Jak się zmieniłam wewnętrznie oraz zewnętrznie i czy w ogóle to…
Czytaj dalej

jak się czujesz?

Powroty bywają trudne. Do pracy, szkoły, obowiązków, treningów – w zasadzie do wszystkiego. Choć jesień i semestr w pełni to ja chyba gdzieś po drodze wysiadłam i nie mogę wrócić. Już mi się wydaje, że łapie ten spóźniony pociąg, a jednak on znowu ucieka mi z przed nosa. I tak to właśnie u mnie ostatnio…
Czytaj dalej

profil: aktywny

2:57, wracam do Polski. Normalnie 2 minuty po wejściu do samochodu już bym spała, ale dzisiaj jest inaczej. Tyle się wydarzyło przez te ostatnie tygodnie i tego ostatniego szczególnego dnia, że nie mogę zasnąć z podekscytowania. Przez kilka tygodni żyłam w ciągłym stresie i przygotowywałam się na najgorsze, a jednocześnie poznałam tyle wspaniałych i kochanych…
Czytaj dalej

mój Raj

Są takie miejsca na świecie, które, kiedy je odwiedzam, sprawiają, że odpoczywam i czuję taki autentyczny poziom szczęścia. Jednym z takich miejsc jest Warszawa. Właśnie sobie leżę na kanapie w salonie w jednym z mokotowskich mieszkań i naprawdę dawno nie czułam się tak dobrze. Od tygodnia prawie nie sypiam, a jednak czuję się jakbym stale…
Czytaj dalej

Syrniki, czyli rosyjskie placki z twarogu w fit wersji

Dzisiaj wjeżdżam z mocno kaloryczną propozycją, ale za to z bardzo dużą zawartością białka. Placki są podzielne, więc porcję można podzielić pół, chociaż ja nie mogłam się powstrzymać i dzisiaj po treningu zjadłam wszystkie. 🙂 Sprawdzi się na chyba na każdy posiłek w słodkim wydaniu. Połączenie kuchni tradycyjnej z nowoczesnością i tylko 4 składniki! Wartości…
Czytaj dalej

Puszyste placki z ricotty

Dzisiaj podam Wam przepis na prawdziwą petardę, a mianowicie placki z ricotty. Muszę przyznać, że są to chyba najbardziej puszyste placki, jakie jadłam w życiu, a uwierzcie, że sporo się tego przewinęło, bo jestem omleto i placko maniaczką. 🙂 Przepis klasycznie w wersji fit, ale z możliwością zamiany produktów na te mniej zdrowe. Recepturę można…
Czytaj dalej

to schudłam czy nie schudłam?

Zaraz po mojej wygranej w konkursie na 3-miesięczną metamorfozę obiecałam Wam, że będę na bieżąco informować Was o postępach, trudnościach i o tym jak ogólnie to wszystko wygląda. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna i zapewne każdy z Was, który ma za sobą redukcję wie o czym mówię. Każdy organizm jest inny, chudnie szybciej lub…
Czytaj dalej