create reality

Czasem wszystko wydaje nam się zupełnie innym niż jest w rzeczywistości. Tworzymy sobie pewien obraz w głowie, którego się trzymamy i zaczynamy uznawać za coś prawdziwego. Z reguły są to nieprzyjemne dla nas rzeczy lub sytuacje, które z zupełnie błahych potrafią urosnąć do niewyobrażalnych rozmiarów. Z drugiej jednak strony zdarza się, że nasze oczekiwania względem czegoś są zbyt wygórowane i kiedy zestawiamy je z rzeczywistością to okazują się zupełnie niemożliwe do spełnienia. “Myślałam, że będzie pięknie, a wyszło jak zwykle” – ile razy tak pomyśleliście? Pewnie mnóstwo. Nie potrafimy dostrzec tego, że wbrew pozorom to, co nam się przytrafia wcale nie jest takie  złe. Po zestawieniu naszych wyobrażeń z rzeczywistości i zawiedzeniu się, nie potrafimy na chłodno przeanalizować tego, co nas spotkało. Nawet jeśli mężczyzna zabierze nas na romantyczną kolację bez okazji to i tak nie doceniamy tego, jeśli na przykład akurat spodziewałyśmy się zaręczyn. Pomimo miło spędzonego czasu jesteśmy obrażone i zastanawiamy się “czy aby on nas na pewno kocha“. Jeśli pomnożymy tego typu sytuacje razy kilkanaście to nasze życie w naszym mniemaniu okaże się jedną wielką porażką…

Jednak pomyślmy czasem o tym ile osób chciało by być na naszym miejscu. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Kiedy my rozpaczamy, bo dostałyśmy jedną różę zamiast stosu inne kobiety martwią się o to czy ich partner nie wróci znów pijany do domu i nie podniesie na nie ręki. Oczywiście możemy powiedzieć, że same wybrały sobie taki los i zawsze mogą odejść. Ale nie o tym tutaj. Chodzi po prostu o to, abyśmy dostrzegli szanse jakie dostajemy od losu. Zamiast niepotrzebnego nakręcania się czasem wystarczy kilka spokojnych oddechów i zastanowienie się czy aby na pewno jest tak jak nam się wydaje. Bo w rzeczywistości to, co wydaje nam się takie złe może okazać się zupełnie niegroźne, a z drugiej strony nasze wygórowane życzenia odbierają nam przyjemność z życia.

W zasadzie to my przecież też nie wiemy, czego oczekuje od nas druga osoba, jeśli nam tego w jakiś sposób nie zakomunikuje. Przedstawicielki płci uznawanej za piękną mają wyraźną tendencję do tego, aby nie mówić wprost, czego oczekują od swoich partnerów. Rzecz jasna nie dotyczy to wszystkich kobiet, ale sama zauważam, że nawet najbliższe mi osoby często zachowują się w podobny sposób. Jednak z reguły klasyczny tekst “DOMYŚL SIĘ” nie rozwiąże sprawy, a tylko pogłębi konflikt lub niepotrzebne napięcie. Szukajmy więc tych najprostszych rozwiązań. To, że powiemy drugiej osobie o naszych obawach lub oczekiwaniach wcale nie będzie powodem do wstydu i naprawdę nie ma od czego stronić. Dobrze rozwinięta komunikacja sprawia, że relacje stają się silne i oparte na solidnych fundamentach. Więc następnym razem, kiedy Wasz partner nie odbierze telefonu to nie popadajcie od razu w panikę i chmurę czarnych myśli tylko poczekajcie aż oddzwoni, bo może akurat po prostu oddaje się w pełnym skupieniu swoim potrzebom fizjologicznym. Bo w końcu podstawą każdej relacji jest zaufanie, prawda? 🙂

Czasami naprawdę niewiele potrzeba do szczęścia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *