Londyn moimi oczami

Kiedy chcę napisać coś o Londynie to aż brakuje mi słów. Tyle ile zobaczyłam, zwiedziłam, zrobiłam przez te zaledwie 3 dni jest po prostu nie do opisania. Jednocześnie zanudziłabym Was tym, gdybym napisała “musicie koniecznie zobaczyć Big Ben i London Eye”, bo przecież są to stałe punkty każdego turysty i w moim przypadku wcale nie było…
Czytaj dalej

zmiany, zmiany!

Październik za rogiem, a u mnie same zmiany. W tym roku postanowiłam nie dać się jesiennej aurze i zaplanowałam swój czas na najbliższe kilka miesięcy. Po długiej mobilizacji w końcu zapisałam się na kurs języka francuskiego więc będzie okazja do odświeżenia sobie licealnej wiedzy. Poza tym w tym roku licencjat więc napisanie pracy też zajmie sporo…
Czytaj dalej

Mielno 2017, czyli jak przetrwać na polskiej Ibizie?

Sezon nad polskim morzem dobiega w tym roku końca więc jest to czas na to, aby zdać małą relację z pobytu w Mielnie, a także napisać kilka sposobów na to jak można zaoszczędzić na kilku atrakcjach. My, na szczęście, mieliśmy idealną pogodę więc większość czasu spędziliśmy plażując, dzięki czemu (wbrew pozorom) sporo zaoszczędziliśmy. Oczywiście, wszelkie polecenia…
Czytaj dalej

twarz masz tylko jedną

Mniej pracy, więcej siły, aby w końcu coś tutaj napisać. Miałam takie ambitne plany, że w wakacje będzie mnie tutaj nawet więcej niż zwykle, ale z reguły kończyło się tak, że byłam tak zmęczona, że od razu po pracy rzucałam się na łóżko i zasypiałam szybciej niż Paweł zdążył powiedzieć “nienawidzę tej roboty”. Jednak pomimo…
Czytaj dalej

moja pierwsza praca

Wiem, że zalegam z obiecaną relacją z Brukseli, ale po wyrzuceniu ostatniego filmiku jakoś nie mogę się zmobilizować do nagrania nowego. Ale na dniach, jeszcze przed wyjazdem, owa relacja na pewno się tutaj pojawi. Tymczasem, jeśli chcecie zobaczyć mini relacje z miejsc, w których bywam to czasem wrzucam coś na Snapchata (@mineraiii). Tam zdecydowanie mniej…
Czytaj dalej

the world is open

Dawno mnie tutaj nie było, ale wychodzę z założenia, że lepiej nie dodawać nic niż coś, czego sama nie chciałabym czytać. Ogólnie staram się pisać dla Was (a w zasadzie dla siebie) i prowadzić tę stronę tak, jak chciałabym, żeby wyglądały blogi innych (ach ta wrodzona skromność). Jak zapewne zauważyliście, wiele rzeczy wymagają jeszcze poprawek…
Czytaj dalej

create reality

Czasem wszystko wydaje nam się zupełnie innym niż jest w rzeczywistości. Tworzymy sobie pewien obraz w głowie, którego się trzymamy i zaczynamy uznawać za coś prawdziwego. Z reguły są to nieprzyjemne dla nas rzeczy lub sytuacje, które z zupełnie błahych potrafią urosnąć do niewyobrażalnych rozmiarów. Z drugiej jednak strony zdarza się, że nasze oczekiwania względem…
Czytaj dalej

perspective

Od pewnego czasu, kiedy ogarniają mnie różne emocje i przemyślenia mam potrzebę je gdzieś z siebie wyrzucić. Oczywistym jest fakt, że najlepiej wtedy porozmawiać z bliskimi mi osobami. Czasem jednak nie mam takiej sposobności albo po prostu nie chcę im przysłowiowo “truć” dupy. Wtedy właśnie pomaga mi pisanie postów. Z reguły dzieje się tak, że…
Czytaj dalej

Kraków, Energylandia, Auschwitz-Birkenau -> spring breakers

W końcu pojechaliśmy na naszą długo wyczekiwaną wycieczkę do Krakowa. To był chyba pierwszy wyjazd w moim życiu, który postanowiłam choć trochę zaplanować, a nie jak zawsze zostawić wszystko na ostatnią chwilę i zwiedzać potem wszystko na spontanie. Pomimo tego, że zabraliśmy się za poszukiwania hotelu prawie miesiąc przed wyjazdem (jak na nas to naprawdę…
Czytaj dalej